Architekt wnętrz Warszawa- projekt wnętrz domu w Legionowie

W kolejnej odsłonie projekt wnętrz domu w Legionowie.
Projektowanie i aranżacja wnętrz tego domu zakładała stworzenie przestrzeni dla 3 osobowej rodziny. Jako architekt wnętrz zostałem poproszony o przygotowanie wnętrza w nowoczesnym ale przytulnym stylu. Powierzchnia domu to 160 m2 nie licząc garażu i pomieszczeń gospodarczych. Na parterze hol wejściowy oddzielony drzwiami od pozostałej przestrzeni na parterze. W tym pomieszczeniu zaproponowałem klientom rezygnacje z drzwi do garażu. Ze względu na bramę garażową zlokalizowaną zaraz obok drzwi wejściowych, bezpośrednie przejście z domu do garażu okazało się mniej istotne niż duża szafa która powstała na ścianie po zamurowaniu otworu drzwiowego.

W dalszej części, na parterze oczywiście duży salon z otwartą kuchnią, pokój gościnny, łazienka oraz pomieszczenie gospodarcze. Moją rolą jako projektanta wnętrz było nie tylko zaaranżowanie wskazanej przestrzeni ale też skorygowanie mankamentów funkcjonalnych i wizualnych tej przestrzeni.

Takim miejscem wymagającym korekty okazał się salon, a konkretnie ściana telewizyjna. Zwróćcie uwagę jak blisko siebie są kominek i drzwi do pokoju gościnnego. A gdzie miejsce na telewizor. Pomiędzy nimi ?Nie wiele mogłem zrobić w tej sytuacji gdyż ściana o której mowa to ściana konstrukcyjna.
Chcąc optycznie powiększyć tę ścianę żeby nie ograniczała jej lokalizacja drzwi, zastosowałem drzwi do pokoju gościnnego z ukrytą ościeżnicą. Cała ściana w tym również drzwi, została pokryta okładziną fornirowaną. To optycznie powiększyło i poprawiło kompozycję i proporcje kominka względem ściany. Usłojenie forniru przechodzące na okładzinę drzwi sprawia, że wtapiają się w ścianę.

Dodatkowo aranżacja tej ściany zyskała poziome boniowania które optycznie poszerzyły całość. Tym sposobem zakres ściany telewizyjnej przesuną się poza drzwi do pokoju gościnnego. To znacznie poprawiło jej proporcje.

Aneks kuchenny, otwarty na salon, a jednocześnie oddzielony od salonu barkiem.
Nie należę do zwolenników barków, raczej unikam. Tu na wyraźne życzenie inwestorów takowy barek powstał. Ostatecznie uznałem, że udał mi się. W klasycznej formie ale szukałem ciekawego rozwiązania na okładzinę pod barkiem. Zależało mi żeby zaprojektować taką która będzie praktyczna i atrakcyjna wizualnie jednocześnie.
Wybór padł na płytkę gresową o ciekawym wzorze. Dodatkowo oświetlenie pod blatem dopełniło całości.

Ale wchodząc wreszcie do samej kuchni. Tutaj nie obeszło się bez potyczki między tzw. „pakownością” kuchni, a jej wizualną kompozycją. Duża cześć ściany kuchennej pozostała bez szafek górnych. To z pewnością sprawiło, że kuchnia sprawia wrażenie większej, bardziej przestronnej, a ściana która przechodzi w salon jest typowo dekoracyjna. Okładziny fornirowane, fragmentami beton architektoniczny również na suficie. I polubione ostatnio ażurowe pionowe listwy.

Łazienka na parterze, powiem tylko tyle, że cieszę się że powstała w takiej formie i trafiła do mojego portfolia. Zresztą oceńcie sami.

Wchodzimy na piętro. Aranżacja klatki schodowej konsekwentnie. Dębowe schody i przechodzącą na ścianę dąb w formie okładziny ściany. Wnęka stanowi jednocześnie poręcz na tej ścianie, jej górna cześć jest odpowiednio wyprofilowana.
Podświetlenie led przy ścianie podkreśla strukturę betonu architektonicznego na ścianie i fragmencie sufitu.

Hol na pietrze, prosty, znowu drzwi z ukrytą ościeżnicą. Brak opasek powoduje, że hol sprawia wrażenie większego. Konsekwentnie beton architektoniczny i jako akcent tapeta z motywem roślinnym.

Sypialnia na piętrze. Projekt aranżacji wnętrza tego pomieszczenia zakładał stworzenie przytulnej, prywatnej przestrzeni dla rodziców ale też uzupełnienie miejsca do przechowywania. Sypialnia jest dużym pomieszczeniem. Jest przestrzeń do czytania z wiszącym fotelem wg. życzenia właścicielki. Na ścianie okładzina drewniana w połączeniu z betonem architektonicznym. Tym razem w innej odsłonię nie taki naturalny i surowy lecz z lekko perłowym odcieniem.

Łóżko w centralnej części na ściance pod skosem postawionej dokładnie w tym celu. Za ścianką niewielka przestrzeń do przechowywania. Zabudowy szaf w dużej ilości i tym samym spora garderoba. Komoda pod skosem i niska szafka z szufladami.
Lekka wizualnie zabudowa i jednocześnie bardzo pakowna.

Ostatnie pomieszczenie to łazienka na pietrze, zlokalizowana pod skosem.
Tutaj jako architekt wnętrz musiałem wykazać się umiejętnością wykorzystania czy zamaskowania zastanych mankamentów pomieszczenia. Słup konstrukcyjny wkomponowany w zabudowę z umywalką. Wanna i kabina prysznicowa pod skosem.
Drzwi ukryte wyglądające jak szafa wnękowa prowadzą do pralni.

Wspólna praca i duże zaangażowanie inwestorów w analizę i konsultację proponowanych przeze mnie rozwiązań zaowocowała wygdną przestzrenią do życia oraz aranżacją w nowoczesnym stylu która w mojej opinii długo pozostanie aktualna.